Nast臋pnego
dnia definitywnie opuszczali艣my
Moab. Celem naszym by艂a
Monument Valley, do kt贸rej planowali艣my
jecha膰
przez
park Natural Bridges, obejmuj膮cy
trzy naturalne skalne mosty. Park ten jednak nie
by艂
zbyt
atrakcyjny, w艣r贸d
rzecznych kanion贸w z trudem mo偶na
by艂o
wypatrzy膰
niezbyt
du偶e
skalne mosty.

Jedyn膮
atrakcj膮
jaka nam
si臋
trafi艂a
w parku by艂
kojot,
kt贸ry przebieg艂
nam
przez drog臋.
Po opuszczeniu parku udali艣my
si臋
ju偶
prosto
do Monument Valley. Na pocz膮tku
prowadz膮cej
tam drogi zauwa偶yli艣my
znak,
偶e droga
ta nie jest polecana du偶ym
samochodom. Wygl膮da艂a
jednak dobrze, a wyb贸r innej oznacza艂
d艂ugi
objazd wi臋c
specjalnie si臋
t膮
uwag膮
nie
przej臋li艣my.
I
faktycznie przez wi臋kszo艣膰
drogi
nic si臋
nie
dzia艂o.
W pewnym momencie jednak sko艅czy艂
si臋
asfalt,
a zacz膮艂
偶u偶el,
a droga skr臋ca艂a
ostro w lewo. Na zakr臋cie
zobaczyli艣my,
偶e
opuszczamy p艂askowy偶
i po
prawej stronie jest do艣膰
g艂eboka
przepa艣膰,
w kt贸rej le偶y
wrak auta.

Min膮wszy
zakr臋t
okaza艂o
si臋,
偶e droga
prowadzi zboczem g贸ry w d贸艂
i
prawdopodbnie jaki艣
czas
temu si臋
oberwa艂a
tak偶e
prowizorycznie zrobiono
偶u偶low膮
w膮sk膮
drog臋.
Chc膮c
niechc膮c
musieli艣my
jecha膰
w
d贸艂.
Na szcz臋艣cie
nic si臋
nie
sta艂o
i szcze艣liwie
dotarli艣my
do podn贸偶a
g贸ry i przed sob膮
ju偶
widzieli艣my
skaliste obeliski Monument Valley.
Wkr贸tce
przekroczyli艣my
granice rezerwatu Indian Navajo i niestety od razu
by艂o
to bardzo zauwa偶alne.
Wzd艂u偶
drogi
le偶a艂o
mn贸stwo
艣mieci,
g艂贸wnie
butelki po piwie. W艣r贸d
tej p贸艂pustynnej
okolicy wida膰
by艂o
pojedyncze domy, w kt贸rych mieszkaja Navajo. Domy te
sprawia艂y
te偶
raczej
zaniedbane wra偶enie.

Ale
my przede wszystkim patrzyli艣my
na s艂ynne
sylwetki obelisk贸w. Wkr贸tce te偶
znale藕li艣my
prowadzony przez Navajo, po艂o偶ony
w艣r贸d
ska艂
kemping.
Zastanawiali艣my
si臋
czy
warto zdecydowa膰
si臋
na
oferowane przez Indian wycieczki samochodem terenowym
wg艂膮b
pustyni - do obelisk贸w. Jednak cena by艂a
do艣膰
wysoka,
a my po przestudiowaniu zdj臋膰
uznali艣my,
偶e tak
naprawd臋
tych
obelisk贸w jest zaledwie kilka i doskonale
wida膰
je z
g艂贸wnej
drogi.
